niedziela, 10 września 2017

Od Sinoite CD Slo

Bluza była przyjemnie ciepła, pewnie męska, ale mimo że powinna, nie pachniała mężczyzną, tylko zgnilizną. Jak cały zabałaganiony świat, a więc trudno, żeby wydzielała inny zapach. Zmysły Sin się już do tego przyzwyczaiły. Teraz jednak chłód betonu kontrastował z powoli zwiększającą się temperaturą jej ciała. Widok był prześliczny; nigdy nie widziała czegoś takiego. Może dlatego wciąż tkwiła na zimnym gruncie obok tej zjawiskowej i nieprzewidywalnej dziewczyny z niewielkim, blaszanym pudełeczkiem. Nie wiedziała dlaczego ta ją tu zabrała, ani nie wiedziała dlaczego jej to nie zastanawiało. Myśli Sin błądziły daleko, dalej niż sięgała jej głowa. Oparła podbródek na podwiniętych kolanach, dłonie chowając w zdecydowanie za długie rękawy bluzy. Zamrugała powiekami, gdy kłęby dymu owiały jej twarz. Na słowa Slo i podsuniętego pod zadarty nosek skręta, zbladła lekko.
- Dziękuję - wyszeptała, bo lubiła swój głos, gdy szeptała. Brzmiał łagodniej i delikatniej, tak jak powinien był brzmieć już zawsze. Niepewnie wyciągnęła rękę po jonta, unosząc go do warg. Gdy dym dostał się do jej płuc, głośno odkaszlnęła. Slo chciała, żeby Sin poczuła. Tylko że ona czuła; niewiarygodnie intensywnie. Do pewnego momentu intensywność ją aż ogłuszyła. Cały jej umysł przypominał rozwodniony budyń. Wprawdzie emocje niebieskowłosej były dla niej niewiadomą, ale pewnie w końcu wyjdą na wierzch, bo ileż można je powściągać. Sinoite docisnęła swoją dłonią leżącą na betonie dłoń Slo i poczuła, że ta ją ciągnie. Niecierpliwie, gwałtownie. Przysunęła się bliżej, ale ponaglające szarpanie nie ustawało. Slo pochyliła się do tyłu, wtedy niespodziewanie Sin znalazła się nad nią. Na klęczkach, ze zwisającymi wokół twarzy splątanymi, długimi włosami. One zasłoniły jej widok, sprawiając, że przed oczami miała tylko Anne. Instynktownie pochyliła głowę, ogrzewając policzki Slo swoim drżącym oddechem. Nie liczyła na pocałunki, które owszem, podobały jej się, ale Sin chciała patrzeć. Zwyczajnie podziwiać.
Slo?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz